WYMIANA SILNIKA: 2.0 TDI 140KM - BLB 2005r. na 2.0 TDI 140KM - BKD z 2008r. - RELACJA cz. 1Jak wiecie od kilku dni trwa przeszczep silnikaz BLB na BKD w moim A4 B7. Dziś przyszedł dzień, kiedy auto miało zostać odebrane... Telefonicznie ustaliłem rano, że auto było odpalane jeszcze nie w pełni złożone i wszystko chodzi jak trzeba. Warsztat kończy pracę o 14:00 i do tego czasu auto miało być złożone i gotowe do odbioru.
Przyjechałem punkt 14:00, auto stało jeszcze na podnośniku, calutkie złożone. Uzupełniali jeszcze płyn do spryskiwaczy... okazało się, że jeden wąż od płynu cieknie. Po 15 minutach, poluzowaniu lampy, nadkola itp. udało się wyciek zatamować. Odpaliliśmy silnik, żeby przed jazdą testową jeszcze chwilę pochodził. Pierwsze wrażenie...
SUPER!!! Silniczek chodzi dużo ciszej, niż mój, w którym były już objawy padających pompowtryskiwaczy. Co ważne - NIC nie trzęsie na jałowym. Przed przeszczepem głównie strona kierowcy trzęsła się tak, że dostawałem choroby morskiej

Spowodowane było to prawdopodobnie wałkami wyrównoważającymi z napędem łańcuszkowym, ponieważ wielu forumowiczów wymieniało poduszki pod silnikiem, dwumas, PD i inne i nic nie pomagało. Teraz wałki napędzane są zębatkami i wygląda na to, że doskonale spełnia to swoje zadanie. Silnik pracuje ciszej, równiej, ma nieco inny dźwięk, ale generalnie jest znacznie lepsza kultura pracy. Po ok 10 minutach pracy silnika, kiedy już mieliśmy je opuścić i jechać na jazdę testową... pojawił się kapiący olej. Po chwili okazało się, że do wymiany jest tylni uszczelniacz wału - czyli w miejscu, w którym silnik łączy się ze skrzynią biegów. W BLB przebieg był 171.000km podczas gdy w zamontowanym BKD 10.000km, to jednak kilku miesięczne leżenie silnika z odkręconą skrzynią spowodowało, że teraz uszczelniacz nie spełnia swojego zadania. O ile dobrze myślę, to widać go dokładnie na 4 zdjęciu w poście zamieszczonym przeze mnie powyżej. Co najgorsze - wyciek nastąpił dopiero w momencie nagrzania się silnika - wcześniej podczas sprawdzania czy wszystko jest OK problem nie wystąpił, ponieważ silnik nie zdążył się zagrzać

W efekcie auto zostało w warsztacie i konieczne będzie odkręcenie i poluźnienie lub wyjęcie skrzyni, celem wymiany uszczelniacza.
PROŚBA O SPRAWDZENIE W ETCE:
Na moim uszczelniaczu który jest oczywiście w obudowie w BLB są podane następujące nr:
038 105 189 F
038 103 170 B
Czy oznacza to, że jedna część ma 2 numery i można stosować zamiennie ? Czy jest to numer samego uszczelniacza i osobno obudowy ? (pytanie ode mnie jako od laika)
Proszę o potwierdzenie, że w BLB i BKD podane wyżej numery to numer tylnego uszczelniacza wału (od strony skrzyni biegów)
Nie znalazłem części o tym symbolu w 2 dość dużych sklepach z częściami w Trójmieście, w których mają spory asortyment. Być może konieczny będzie zakup w ASO. Chciałbym tylko potwierdzić numer części, która jest potrzebna u kogoś kto dysponuje ETKĄ. Najlepiej poproszę o screena z tymi elementami.
Podsumowując:
Przeszczep wygląda na udany, ale nie obyło się bez niemiłej niespodzianki. Z tego co się orientuję nie sposób to było przewidzieć tym bardziej, że silnik ma minimalny przebieg.
W kolejnej części relacji zamieszczę już wrażenia z efektu końcowego oraz opis części jakie były potrzebne do całej modyfikacji. Dodam, że na samej wymianie silnika u mnie się nie skończyło, zdecydowałem pójść krok dalej i przy okazji zwiększyć nieco moc...

WYMIANA SILNIKA: 2.0 TDI 140KM - BLB 2005r. na 2.0 TDI 140KM - BKD z 2007r. - RELACJA cz. 2WSTĘPMinęło kilka dni od momentu kiedy odebrałem auto. Chciałem Wam opisać wszystko wcześniej ale niestety musiałem kilka dni poświęcić na nadrobienie zaległości w papierach (kredyty same się nie zrobią...). Czas jednak na 2 część relacji i wrażenia z całej operacji.
Pisałem już o tym, ale przytoczę to raz jeszcze, ponieważ w moim odczuciu jest to ważne. NIE JESTEM mechanikiem tylko bankowcem i jak dotąd wszystkie sprawy dot. mechaniki były mi obce. Teraz chcąc nie chcąc musiałem się zagłębić nieco w temat i to co było mi potrzebne troszeczkę opanowałem, ale szczegółowe pytania kierujcie raczej do innych użytkowników forum
GDZIE, JAK I ZA ILE ?Wymiany bloku silnika podjął się warsztat
Marka Kranczkowskiego w Rumii, ul. Św Józefa 23 - tel. do szefa 606-676-369. Specjalizują się w naprawie silników juz od ok. 15 lat,. kiedyś właściciel prowadził tam ASO Daewoo i generalnie chłopaki znają się na rzeczy oraz mają odpowiedni sprzęt. W firmie, w której pracuje mój ojciec wymieniali już 2 kompletne silniki i nigdy nie było żadnych problemów. Co najważniejsze: teraz mają już doświadczenie na moim przykładzie odnośnie takiej wymiany co jest moim zdaniem bardzo ważne. W Polsce jest nam znany jeszcze co najmniej jeden warsztat, który robił podobną przekładkę u Jaro4444 i zlokalizowany jest pod Warszawą, także mamy już 2 sprawdzone miejsca, w których można dokonać przeszczepu. Koszt takiej zabawy bez żadnych części to 1200zł. Czas trwania - do 7dni.
W moim przypadku nie licząc tego wycieku oleju z uszczelniacza i cieknącego wężyka od spryskiwacza, po złożeniu wszystkiego do kupy i odpaleniu wszystko chodzi idealnie. Nie były jak na razie konieczne żadne ponowne wizyty na jakiekolwiek poprawki. Jestem w 100% zadowolony! Jedyna drobna uwaga do szefa jaką bym miał, to fakt, że niechętnie chciał ze mną wchodzić w szczegóły techniczne odnośnie całej operacji i takich kruczków, na co zwracać uwagę... Po prostu wie swoje i robi tak, żeby było dobrze. Nie ma też czasu na jakieś długie dyskusje bo przed warsztatem zawsze stoi kolejka aut do niego, co też o czymś świadczy. Generalnie mimo moich drobnych obaw jak to będzie... okazało się
CZĘŚCITutaj na szczęście nie trzeba dużo pisać. Wszystko co jest niezbędne już z 10 razy opisywał Jaro, ale przytoczę co dokładnie ja użyłem u siebie:
- blok silnika od VW Jetta 2.0 TDI 140KM o oznaczeniu BKD z 2008r. z przebiegiem 7300 mil, sprowadzony z UK (spalona kabina kierowcy, komora silnika nienaruszona) - pasują nam wszystkie BKD z Jetty, Passata, Golfa V, Octavii II, Seata najlepiej od 2007r. ponieważ w starszych był problem z pękającymi głowicami
- miska oleju + smok pompy oleju - możliwe są 2 rozwiązania:
1 sprawdzone przez Jaro4444 - "jak kupujesz miskę od AWX/AVF/AVB/AJM (najczęściej 1.9 TDI 130KM) musisz po prostu kupić nowszy typ z łapą przednią wystającą z miski a nie taki, gdzie łapa jest na belce a gniazdo w misce." + do tego smok pompy oleju od silnika o oznaczeniu AWX/AVF/AVB/AJM
2 sprawdzona przez Piero - można zamontować starą miskę z BLB, tylko trzeba ją nieco przerobić. Taki myk jest zrobiony u mnie i działa

Wiem, że coś trzeba zeszlifować... ale szczegółów nie znam niestety - warsztat jest poleconym, ale nie na tyle zaprzyjaźnionyżeby wchodzić w szczegóły odnośnie zastosowanych patentów. Wykorzystano w każdym razie miskę od BLB i nieco przerobiony smok pompu oleju od AWX'a. Zawsze w kieszeni zostanie 200zł bo nie musimy kupować miski, ale prościej zapewne wstawić miskę od AWX + smok i nie wymaga to żadnych przeróbek. U mnie jej nie zastosowali, bo kupiłem tą miskę od AWX starszego typu bez łapy przedniej, więc konieczna byłaby jeszcze łapa od AWX, a nie było czasu na jej szukanie. Teraz mogę kupioną michę oddać do sklepu i zawsze do portfela wróci 238zł

Tyle z części, które są konieczne. W moim przypadku użyto jeszcze:
- uszczelniacz tylny wału korbowego (jeśli Wasz silnik stał kilka miesięcy bez skrzyni biegów w niewiadomym miejscu, to zalecam wymianę uszczelniacza przed montażem silnika - unikniecie niemiłej, cieknącej niespodzianki po złożeniu wszystkiego do kupy
- komplet filtrów
- olej: MOTUL SPECIFIC 505.01 5W40 5L
- płyn chłodniczy
- mały zaworek (który nie wiem do czego służy ale cieknął, więc go wymieniono - zaznaczam go na zdjęciu)
Nie masz uprawnień do oglądania obrazków.
Proszę
zarejestruj się lub
zalogujKOSZTORYS- blok silnika od VW Jetta 2.0 TDI 140KM o oznaczeniu BKD z 2007r. z przebiegiem 7300 mil -
4400zł- miska oleju od AWX - 238zł - ostatecznie nie wykorzystana i zwrócona -
0zł- smok pompy oleju od AWX kupiony wraz z pompą -
60zł- uszczelniacz tylny wału korbowego -
138zł- komplet filtrów -
200zł- olej -
175zł- płyn chłodniczy, do spryskiwacza -
w cenie usługi- zaworek -
w cenie usługi- usługa wymiany silnika, diagnostyki komputerowej, skasowania błędów etc. -
1300zł (w tym wymiana uszczelniacza)
SUMA: 6273złDo tego przy okazji postanowiłem wymienić turbinkę na
Hybrydę z obudową od AWX + specjalnymi gratami w środku by ROB55 z Tune Up w Gdańsku, generującą ok 200KM - koszt
1700złSUMA CAŁKOWITA: 6273zł wymiana silnika +
1700zł Turbo =
7973złWRAŻENIA Z JAZDY PRAKTYCZNIE NOWYM AUTEM: BEZCENNE !!!PODSUMOWANIERóżnica w pracy silnika, kultury pracy, mocy, komfortu ... w stosunku do mojego padającego BLB jest OGROMNA! Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że będzie aż taka różnica. Różnice jakie zauważyłem po wymianie:
- pali na dotyk - bez względu na to czy silnik jest zimny czy ciepły, wcześniej na zimnym odpalał dobrze (większa dawka paliwa), ale na ciepłym trzeba było odczekać te 2-3 sekundy zanim zaskoczył
- nie trzęsie się na biegu jałowym - NIC, KOMPLETNIE, chodzi wreszcie tak jak powinien chodzić silnik; po otwarciu maski widać lekkie drgania silnika, ale cała reszta samochodu stoi idealnie bez żadnych drgań, wcześniej trzęsła się cała buda tak mocno, że było to nawet widać stając na zewnątrz
- nie ma szarpania w zakresie 2000-2300 obr. - z tym częściowo uporałem się w BLB dolewając STP do ON, teraz przy nowych wtryskach chodzi idealnie płynnie. PS. postanowiłem lać tylko i wyłącznie Shell V-Power Diesel - zobaczymy jak mu to wyjdzie na zdrowie i kiedy teraz padną wtryski

- nie traci obrotów po dużym dohamowaniu
- silnik pracuje wreszcie cicho - wiadomo, że to PD a nie CR, ale hałas jest tak, jak być powinien, szczególna różnica jest przy wyższych obrotach, gdzie mój BLB przy 3 tyś zaczynał już warczeć totalnie, teraz jest dużo ciszej
- większa moc - fakt faktem, że w czasie naprawy jeździłem zastępczo moim Peugeot 207 1.4 90KM i jak do niego wsiadłem, to myślałem, że jest popsuty bo w ogóle nie przyspieszał

TYDZIEŃ zajęło mi przyzwyczajenie się, że takim autem w ogóle da się poruszać... być może teraz są to wrażenia po przesiadce z 90KM na 140KM, ale wydaje mi się, że auto ma już więcej mocy (zasługa nowego turbo). Jestem niemal pewny, że mój BLB nie miał na pewno swoich 140KM pod koniec żywota, tylko pewnie niecałe 120KM. Jeśli tak było, to teraz jest prawdziwe 140KM lub więcej. Pozostaje do zrobienia Virus, który będzie odpowiedni do nowego Turbo i wykorzysta pełną jego moc, ale poczekam jeszcze trochę... na razie wystarcza mi to co jest więc trzeba dawkować sobie emocje

Jak zacznie brakować mocy (czyli 1-2 tygodni...) wtedy wybieram się do ROBa na programik i powinno być coś koło 198-200KM
- większa elastyczność - odczuwalne wyraźnie - w BLB musiałem mieć na prawdę dobrany bieg, żeby auto jakoś jechało, teraz zbiera się pieknie od samego dołu do samej góry na każdym biegu
- większa prędkość maksymalna - BLB rozpęczał się bez przeszkód tak do 160km/h później przyspieszał już wolniej, BKD + nowe turbo bez programu bardzo żwawo powodują przechył wskaźnika prędkościomierza pod 190km/h i nie czuć wcale, że auto ma jakiś problem z taką prędkością... strach pomysleć co będzie się działo po Virusowaniu...

PLANY- większy IC
- Virus by Tune Up
- hamulce przód - 312mm
Dopisany: 01 Kwiecień 2009, 21:43:14
To w sumie tyle. Jeśli macie jakieś pytania - piszcie. Postaram się przygotować i podczepić jeden zamknięty wątek o problemach BLB, który będzie na bieżąco aktualizowany, aby łatwiej było wyszukać najważniejsze informacje. Czekam na Wasze uwagi i opinie. Raz jeszcze wielkie podziękowania dla
WSZYSTKICH którzy pomagali mi w trudnych chwilach

, radzili, pomagali z ETKĄ, pomagali w diagnozie auta (
OLO_GDA) oraz namówili mnie na tą cała zabawę i byli supportem technicznym -
Jaro4444 - bez was byłoby dużo trudniej!